Nika prosi o dom

Trafiła do nas kilkanaście dni po Sylwestrze. Trudno zgadnąć czy została ofiarą Świątecznych porządków czy Noworocznych fajerwerków. Faktem jest, że dzięki dziewczynom z Fundacja Psi Grosz uniknęła kiepskiego schronu i została przygotowana do adopcji oraz dostała szansę na godne życie.
Początki nie były łatwe bo o ile już na starcie pokochała tymczasową opiekunkę Dorotkę Dorota Szczepaniak i bez problemu zasymilowała się ze stadem o tyle cała reszta a szczególnie świat zewnętrzny wywoływała u Niej panikę. Stąd też Jej imię Panika w skrócie Nika😁
Dzisiaj nie ma śladu po dawnych rozterkach. Nasza dziewczynka to świadoma swojej wartości panna. Jest śliczna, niewielka i młodziutka ale do doskonałości musi zrzucić ze 2 kg.
Obecnie waży jakieś 12 kg i przebywa w okolicach Sochaczewa.
Tel.ws.adopcji: 606 854 980

Post Author: Ola Rutka