ADOPTOWANA ;-)) Zdrapka ma zmasakrowaną łapę, nie jest w stanie się ruszyć. Kleszcze, pchły i inne pasożyty jak hieny żywią się jej wiotkim ciałkiem PROSIMY O WSPARCIE

Na ulicy panuje ruch. Jest poranek, przecież każdy ma ważną sprawę do załatwienia. Ktoś kupuje chleb, czy ziemniaki. Ktoś inny załatwia papierkowe sprawunki. Nikt w ferworze codziennych obowiązków nawet nie spojrzy na leżącą nieopodal Zdrapkę.

Kotka ma zmasakrowaną łapę, nie jest w stanie się ruszyć. Kleszcze, pchły i inne pasożyty jak hieny żywią się jej wiotkim ciałkiem.

Jakaś Pani przechodząc obok zauważyła zwierzątko.

Wzięła na ręce i przyniosła do PulsVetu. Akurat tam siedziałam. Kotka spojrzała mi w oczy pytająco: „pomożesz?”. Zdrapko przysięgam ci, będziesz zdrowa. Które to już zwierzę? Która obietnica? Przecież nie mogę jej złamać, tylko dlatego, że brakuje funduszy. Kolejny raz zwracamy się do Was z błaganiem. Każdy grosz pomoże kotce. Musimy ją wspólnie wyleczyć i odmienić los kolejnego brata mniejszego.

Kotka jest wychudzona, przeraźliwie. Jej ciałko pokryte jest pasożytami. No i łapa, być może już zaczęła się rozkładać… Może nie obędzie się bez amputacji. Ja wierzę jej przyszłe szczęście i życie, jednak nie obędzie się bez Waszej pomocy. Uwierzcie ze mną…

Prosimy o pomoc i wpłaty:

PayPal ptonz@wp.pl

PKO BP S.A 1 ODDZIAŁ W PIONKACH
48 1020 4317 0000 5102 0260 8180

Z dopiskiem: Leczenie Zdrapki

 

Post Author: Zwierzęta do Adopcji