WYRZUCONY JAKO SZCZENIAK UMIERAŁ NA OCZACH LUDZI

Kiedy miesiąc temu do nas trafił ważył niespełna 5 kg i był chorym, zagłodzonym, trzęsącym się ze strachu szczeniakiem.
Teraz pod troskliwym okiem Ani Łowca pięknie nabiera ciała i masy mięśniowej oraz staje się pewnym siebie, zrównoważonym, świadomym swojej wartości psem. Mimo, że ma dopiero pięć miesięcy jest niezwykle spokojny i ułożony. Docelowo będzie średniowiększym pieskiem.
Jest w pełni zdrowy, zaszczepiony i zaczipowany.
Na Dom i Rodzinę która zechce Go pokochać czeka w Teresinie koło Sochaczewa.
Tel.ws.adopcji: 606 854 980

Post Author: Ola Rutka