ADOPTOWANA :) Wiesia – czekała na śmierć w rowie,zamiast niej przyszła pomoc

Nie wiemy jakie życie wiodła wcześniej,zanim wydarzyła się tragedia.Dla nas historia Wiesi zaczyna się w momencie zgłoszenia potrąconego kota.Wiesia resztkami sił wczołgała się do rowu zaraz po tym jak samochód potrącił ją,a następnie tak po prostu odjechał.Inne mijały ją nie zatrzymując się sprawdzić czy żyje.Miała odejść po ciuchutku,samotnie pośród liści,a jednocześnie tak blisko ludzi,którym jej los był obojętny.Na szczęście nie wszystkim.Ledwo żywa Wiesia trafiła w opłakanym stanie do lecznicy,po szeregu badań okazało się,że oprócz licznych obrażeń ma połamaną szczekę. Po kilku miesiącach spędzonych w lecznicowej klatce kotka doszła do siebie pod względem zdrowotnym.Otoczona miłością inspektorów oraz wolontariuszy szybko zebrała swoje złamane serduszko i dała się poznać jako wielki pieszczoch <3 Biega za człowiekiem jak piesek,uwielbia głaskanie i wszelkie zabawy.Jej stosunek do kotów jest różny,nie znamy podejścia do psów.

Wiesia ma około 2 lata,jest w pełni zdrowa,wysterylizowana,kuwetkowa,zaszczepiona i odrobaczona.Testy na choroby zakaźne ujemne.

Na dom czeka w Pionkach woj mazowieckie ale możliwy jest transport.

Tel. 792 190 384

Post Author: Ola Rutka