Tolek – psiak znaleziony nocą w rowie do pilnej adopcji

Czy ktoś widział smutniejsze oczy proszące o miłość i dom? Tolek z takim spojrzeniem zawsze rano wita nas w swoim kojcu. Jakby pytał, czy ktoś dzwonił w jego sprawie, czy jest szansa? Tulimy go wtedy mocno i tłumaczymy, że jeszcze chwile musi zaczekać. Nie miał w życiu łatwo, widać że kiedyś był bardzo kochanym psem, lgnie do człowieka i prosi o odrobinę uwagi, potrzebuje jej jak tlenu. Prawdopodobnie został wyrzucony w lesie. Jedyne co go otaczało to ciemność i szelest drzew. W kilkukilometrowej odległości od najbliższych domów nie miał szans żeby zostać zauważonym. Setki kierowców, którzy go mijali, nie widzieli albo udawali że nie widzą porzuconego psa. Sam jeden siedział w rowie przy drodze na mokrej kupce gnijących liści, a padający deszcz wsiąkał w jego wychudzone, pokryte kleszczami ciałko. Pózniej trafił do nas i chociaż bardzo o niego dbamy, Tolek ma teraz piękną sierść, po wychudzeniu nie widać śladu, to najważniejsze czego brakuje, to miłość i troska właściciela…Staramy sie każdego dnia o jego najmniejszy uśmiech, ale wiadomo… Schronisko, to nie dom
Jeśli ktoś chciałby pokochać Tolka, serdecznie zapraszamy 601 077 428 naprawdę warto dać mu szansę, piesek przebywa w okolicach Radomia

Post Author: Ola Rutka