STEFAN – PRZEZ PRAWIE PÓŁ ROKU MIESZKAŁ NA CMENTARZU

Stefan nie jest puchatą,małą,słodką kuleczką.Nie biega za wędkami i laserkiem. Ale kocha i tęskni.Tęskni za własnym miejscu,gdzie mógłby drzemać.Tęskni za własnym człowiekiem,który kocha.Jednak po kilku tygodniach pobytu odzyskał radość z życia.Trafił bardzo wystraszony i zdezorientowany.Wcześniej ponad 5 miesięcy bytował na cmentarzu,gdzie żył  i spał między grobami niezależnie od pogody.Z czasem zaczął się ośmielać z początku nieśmiało nadstawiał główkę do miziania,a  teraz jako pierwszy nadstawia się do pieszczot 🙂 Bardzo lubi wygrzewać się na parapecie wyglądając przez okno.Inne koty są mu obojętne.
Stefcio ma kilka lat – około 5,jest wykastrowany,zaszczepiony,odpchlony,odrobaczony i  w pełni gotowy do adopcji 😀
Na dom czeka w Pionkach woj mazowieckie ale możliwy jest transport.
Tel. 792 190 384

Post Author: Ola Rutka