Poznajcie Kubusia – czarnego kociaka dla którego człowiek był pechem :(

Kubuś nigdy nie miał domu,ani własnej kanapy,na której mógłby się wylegiwać,ani własnego człowieka,który drapałby pod bródką.Urodził się w szopie, w sianie.Gdy miał ok.8 tygodni właściciel budynku postanowił wyprosić niechcianych lokatorów.I tak Kubuś miał się stać żywą łapką na myszy.Facet,który zabrał Kubusia i Klarę wziął dosłownie koty w worku.Jak wielce niemiłe zaskoczenie było,gdy kocięta okazały się zbyt małe by łapać myszy,a tym bardziej uciec przed wiejskimi psami.Nie wiedząc,co z nimi począć zostawił je zamknięte w pudełku.Maluchy czekały na decyzję o swoim losie przez 4 h zamknięte pośród ciemności.Co prawda przyjechaliśmy po inne kocięta ale  gdy usłyszeliśmy historię Kuby i Klary bez chwili wahania zabraliśmy je pod swoją opiekę.Maluchy wreszcie mogły przeżyć beztrosko dzieciństwo 🙂 Otoczone miłością wolontariuszy oraz inspektorów wciąż czekają na tego jedynego człowieka,który je pokocha.

Kuba w tym momencie ma 6 miesięcy,jest zdrowy,odrobaczony,odpchlony,kuwetkowy i w pełni gotowy do adopcji.

Na dom czeka w Pionkach woj mazowieckie ale możliwy jest transport.

Tel. 792 190 384

 

 

Post Author: Ola Rutka