PLUTO MUSI SZYBKO ZNALEŹĆ DOM

Pech nie opuszcza tego skrzywdzonego przez człowieka psiaka. Adoptowany jako puchaty szczeniaczek przez rok cieszył się swoją rodziną do czasu aż urodziło się kolejne dziecko. To wtedy okazało się, że jest głośny, zbyt aktywny, że gubi sierść i nikt nie ma dla Niego czasu. O nasze Zwierzęta pomimo adopcji dbamy do końca. Dlatego z bólem serca zaczęliśmy rozglądać się za nowym Domem dla niechcianego w obecnej rodzinie Pluto.
I taki Dom się znalazł w okolicach Łodzi.
Zanim jednak rodzina została sprawdzona, znalazła sobie innego pieska i zapomniała nas o tym poinformować.
Kolejna Rodzina z Warszawy poszła o krok dalej. Dostała Pluto ale po kilkunastu godzinach stwierdziła, że to jednak nie jest to.
Nieco ponad roczny psiak okazał się nadaktywny dla szukających spokojnego kanapowca mamy i córki, poza tym wystraszony i bojaźliwy co też utrudniło decyzję o adopcji. Pluto ku niezadowoleniu poprzedniej rodziny wrócił niestety do nich.
Ale teraz wiem o Nim coś więcej, że chudy, że trzymany w klatce kennelowej, że pewnie często karcony bo kuli się na każdy gwałtowny ruch i odgłos, że mimo jednego z warunków adopcji szczeniaka do tej pory niewykastrowany i mocno zaniedbany emocjonalnie.
Niestety nie mamy gdzie Go zabrać dlatego błagam o dobry Dom i aktywną Rodzinę, która pokaże naszemu podwójnie skrzywdzonemu Pluto inne życie.
Piesek przebywa w Warszawie.
Tel.ws.adopcji: 606 854 980

Post Author: Ola Rutka