Dragon, który szedł jezdnią…

Dragon został znaleziony 19 marca tego roku w Laskach kolo Pionek.

Szedł środkiem jezdni, zatrzymywał się, wąchał. Kiedy zatrzymalam auto i go zawołałam, przyszedł grzecznie, opędzlował 2 korpusy i górę suchej karmy.

Rozglądałam się za właścicielem, ale byliśmy tylko we dwoje. Pies był przyjazny więc zaprosiłam go do samochodu.

Pojechaliśmy do lecznicy PulsVet w Pionkach i tam został. Od razu zaczęliśmy szukać właściciela. Nikt się nie zgłaszał, ale facebook ma wielką moc.

Ustaliliśmy, skąd pies pochodzi i do kogo należy.

Okazało się, właściciel przebywa poza domem, a jego mama zleciła wywiezienie Dragona i jego porzucenie.

Psina mieszkała w klatce w lecznicy. Okazało się , że ma 5 lat i jest niewidomy.

Wszystko było dobrze do momentu, gdy Dragon wydostal się z klatki i zaatakował innego psa.

Nie doszło do tragedii, ale podjęto decyzję, że Dragon jako agresywny jedzie do schroniska w Puławach. To był wyrok śmierci.

Niestety Psy uznane za nieadopcjyne poddawane są eutanazji. A Dragon kocha ludzi. Poprzez swoją ślepotę, agresją reaguje na zagrożenie realne lub inne bodźce, które tak ocenia.

Po konsultacji z Urzędem Gminy Pionki zaczęliśmy szukać miejsca , gdzie Dragon mógłby nabrać „ogłady”. 28 marca pojechał do hotelu dla psów w Szydłowcu. Jest pod fachową opieką Pana Piotra, który go uczy nowych,poprawnych reakcji. Są postępy.

Pies się wyciszył i zaczyna używać „mózgu”. Sama rozmowa z opiekunem uświadomiła nam jak ciężko jest ślepemu, aktywnemu zwierzęciu.

To nie jest wina psa ale ludzi, którzy niczego go nie nauczyli, nie otoczyli należytą opieką, ale wywieźli w obce miejsce i porzucili.

Dragon do końca maja będzie się resocjalizował, a my szukamy mu domu.

Osoba,która okaze serce i da mu szansę powinna dowiedzieć się kilku rzeczy od opiekuna, odnośnie postępowania z psem. Ma to pomóc w zrozumieniu zwierzęcia i nawiązaniu dobrych relacji. Mamy nadzieję, że ta historia znajdzie szczęśliwy finał.
Elżbieta Fliszkiewicz
Tel. 601-858-580

PS.
Zadzwoń nawet teraz, nawet jak jest późna godzina. Odbieramy telefony. Jest to bardzo pilna sprawa.

Odległość nie ma dla nas znaczenia – Warszawa, Kraków, Wrocław, Lublin – zorganizujemy transport – ważny jesteś Ty, Człowieku, który dasz dom, bezpieczeństwo i serce.
Wiemy, że gdzieś jesteś.
Zadzwoń.

 

 







Post Author: Agnieszka Piksa