Adoptowana ;) Pies do adopcji Warszawa Mazowieckie Lusia… zabrana interwencyjnie… Ksiedzu…

RATUJMY SUNIĘ Z ŁAŃCUCHA!!!!

Lusia to sunia odebrana interwencyjnie…. KSIĘDZU.
Od 3-go miesiąca(!!!) swojego życia uwiązana była przy budzie za budynkami gospodarczymi na plebanii. Schowana przed ludzkim wzrokiem, z dala od innych domów, żeby nikt nie usłyszał jej błagalnego skomlenia. Jej życiem była rozpadająca się buda i codzienne czekanie na jakikolwiek posiłek… nie od księdza, tylko od osób, które po kryjomu dokarmiały sunię. W końcu to tylko dzięki nim przeżyła i mimo, że zasypiała w zimnie i samotności, to chociaż z pełnym brzuchem.
Dwa razy zerwała się w poszukiwaniu wolności…. Niestety, szybka interwencja jej „opiekuna” nie pozwoliła na ucieczkę i znów wracała do piekła, tym razem z jeszcze mocniej zaciśniętą obrożą i podkulonym ze strachu ogonem.

Byłyśmy tam, widziałyśmy na własne oczy, a jednak do pory nie potrafimy uwierzyć.
Jakim trzeba być człowiekiem, aby zgotować żywemu stworzeniu taki los??? Jak można spać spokojnie, wiedząc że ono stoi tam głodne na mrozie???
Jak można psie dziecko przykuć ciężkim łańcuchem do budy!!!

Koszmar Lusi trwał prawie 3 lata. Dzisiaj zaśnie w przytuliskowym kojcu, ale na początek dobre i to.
Cudem wypatrzona i uratowana czeka na dom.
Dowieziemy ją wszędzie, gdzie tylko będzie czekał na nią raj.
Piekło na ziemi już miała, teraz czas na normalne, szczęśliwe życie.
Tel.: 606 854 980

Post Author: Zwierzęta do Adopcji