Milenka – miała zostać otruta

Wiesz jak to jest być zamkniętym w 4 ścianach bez światła,bez okna na zewnątrz. Czuć wilgoć i chłód? Tak żyła Malwinka,Milenka i Marcysia – ich  historia zmroziła nam krew w żyłach.Została zamknięta z braku innych perspektyw.Człowiek,któremu przeszkadzały koty wolnożyjące odgrażał się otruciem niewinnych zwierząt.Przerażony tą perspektywą sąsiad zamknął je w piwnicy,gdzie z tego,co nam wiadomo spędziły bardzo dużo czasu.Przez całe swoje życie nigdy nie zaznały miłości człowieka

Malwinka to bardzo spokojna,proludzka kotka,raczej trzyma się na uboczu,jednak nie ucieka przed człowiekiem.Głaskanie sprawia jej wielką przyjemność,odpowiada na nie głośnym mruczeniem,toleruje inne spokojne koty,ma około 2 lata.

Znajduje się w Pionkach woj mazowieckie ale możliwy jest transport.

Tel. 792 190 384

Post Author: Ola Rutka