ADOPTOWANY :) Marian – koczował pod sklepem płacząc o pomoc

 

Przez wiele miesięcy koczował pod sklepem brudny,chory i głodny. Głośno płakał prosząc o pomoc,jednak ludzie ,,zatykali uszy”,a on wciąż prosił,nie zrezygnował z miłości … W końcu zgłoszenie trafiło do nas,gdy urzędnicy nie chcieli pomóc. Marianek natychmiast trafił z zaawansowanym świerzbem do weterynarza. Brak funduszy na leczenie przy ponad 40 podopiecznych zmusił nas do wywalczenia zapłaty od gminy,na terenie której się znajdował.W końcu się udało,jednak dalsze losy kocura były obojętne osobom odpowiedzialnym za bezdomne zwierzęta z tamtych okolic 😡

Marianek został pod naszą opieką,kocha ludzi.Uwielbia wylegiwać się na kolanach wolontariuszy.Ma około 4 lata,toleruje inne koty,jednak nie przepada za bliższymi relacjami z nimi.

Został wykastrowany,odrobaczony,odpchlony, jest kuwetkowy i w pełni gotowy do adopcji.

Na dom czeka w Pionkach woj mazowieckie ale możliwy jest transport 🚗

📞 792 190 384

Post Author: Ola Rutka