MALWINKA PRZEŻYŁA PIEKŁO,PRZESZŁA DŁUGĄ DROGĘ BY ZNÓW ZAUFAĆ

Malwinka trafiła pod naszą opiekę rok temu.Przez ten cały czas żyła skryta bojąc się każdego gestu skierowanego w jej stronę.Wcześniej przez kilka tygodni żyła zamknięta w ciemnej piwnicy.Stała się utrapieniem złośliwego człowieka, który chciał wytruć porzucone koty. Przeżyły tylko i wyłącznie dzięki wrażliwości jednego jedynego mężczyzny. Z braku innych perspektyw zamknął kocice w piwnicy chroniąc przed śmiercią w męczarniach. Potem informacja dotarła do Pionkowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Musieliśmy im pomóc,przecież nie mogły zostać na zawsze w ciemnicy … Wszystkie kocice zostały wysterylizowane. Do tej pory żadna nie została pokochana. Czy los w końcu się do Nich uśmiechnie ?

Nie wiemy, co dokładnie przeszła Malwinka ale jej paniczny strach spędzał nam z powiek sen. Codzienne próby zbliżenia przez wiele miesięcy wreszcie przyniosły swoje owoce. Kotka nareszcie zaczęła traktować mizianie jako przyjemność <3 Jest jeszcze trochę nieśmiała i potrzebuje czasu by zaufać nowym osobom ale zrobiła OGROMNE postępy i wierzymy,że będzie tylko lepiej 🙂

Malwinka ma ok.2 lata.Jest zdrowa,kuwetkowa,testy na choroby zakaźne są ujemne.

Znajduje się w Pionkach woj mazowieckie ale możliwy jest transport.

Tel. 792 190 384

 

 

Post Author: Ola Rutka