Lea żyła we własnych odchodach, w budzie z szafki

Suczki to niechciane odpady w pewnych prowincjonalnych kręgach, samce łatwiej wydać i pozbyć się problemu😢😢

Rozmnażana bez kontroki jej matka wydala na świat kilkoro szczeniąt. Ona wraz z dwójką rodzeństwa wciśnięta za flaszkę wódki mężczyznie któremu obojętny był ich los, liczyła się tylko porcja alkoholu 👿

Uratowane z tragicznych warunków przez wolontariuszy Pionkowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.

Wsrod nich ta slicznotka. 💔

Lea_ 🐶ma około trzy miesiące, mimo tragicznej historii pozytywna sunia, kochająca człowieka i jego towarzystwo.
Po odrobaczeniu i odpchleniu. Pilnie szuka domu stałego, zabezpieczona awaryjnie w dt.

Pionki woj mazowieckie tel
Wioleta
+48606854980

Kto udostępni 🏡?

 

Post Author: Ola Rutka