KRYSTIANEK SZUKA DOMU NA OSTATNIE LATA

Starość pojawia się nagle i nie pyta o pozwolenie, czy może zostać. Jest nieuniknionym etapem w życiu. Nikt z nas nie wie, kiedy starość zacznie zbierać swoje żniwo. W przypadku zwierząt jest ona często szczególnie brutalna. Nie ominęła również Krystianka. Stary kocur już nie taki piękny, niezdolny do zabawy stał się jak kula u nogi … Po latach wierności i bezgranicznej miłości, w jednej chwili znalazł się na ulicy. Co wtedy przechodził ? Możemy się tylko domyślać ogromnej tragedii z powodu utraty osób, którym przecież tak ufnie oddał swoje serce na długie lata. Nie wiemy ile czasu walczył na ulicy o swoje być albo nie być. Trafił pod naszą opiekę ze złamanym ogonem i sercem, które pękło na milion kawałków. Koci dziadzio wiele czasu spędził w lecznicy, gdzie mógł wtulać się w lekarzy, a na głaskanie odpowiadał donośnym mruczeniem. Wszystko zmieniło się, gdy musiał trafić do azylu. Krystianek powoli zamyka się w sobie, już nic Go tak nie cieszy. Siada na uboczu obserwując życie w kociarni. Kochani błagamy o dom dla Niego! On powinien korzystać z życia, a nie je obserwować 😭
Wierzymy, że los jeszcze uśmiechnie się do kociego dziadka, jednak musimy mu w tym pomóc. Nie chcemy by jesień swojego życia spędził w kociarni, On zasłużył na miłość….
Krystianek to bardzo spokojny kocur, który akceptuje inne koty,pięknie korzysta z kuwety. Ma troszkę wykrzywione łapki, ogon ładnie się zrósł ale poza tym nic nie zdiagnozowano.
Na dom czeka w Pionach woj mazowieckie.
Tel. 696 340 970

Post Author: Ola Rutka