Madzia – malutka oaza spokoju czeka na dom

Jeszcze dobrze nie odespaliśmy zarwanej ratowaniem psiej Rodziny przed Radysami nocy, a już kolejny telefon również od mieszkańca Mieściska gm. GŁOWACZÓW poderwał nas na równe nogi. Trudno uwierzyć, że ktoś był tak bezwzględny i pozbył się swoich rozmnożonych Zwierząt w tak perfidny sposób. Zapakował do jednego pojemnika małą przerażoną sunię z piątką miesięcznych maluchów, do drugiego sparaliżowaną strachem kotkę z czwórką również ok. miesięcznych dzieci i zgłosił nam jako podrzucone perfidnie pod bramę. Zamiast wysterylizować i mieć spokój na długie lata ten przeklęty człowiek wybrał najłatwiejszy dla siebie sposób pozbycia się najwierniejszych i najbardziej oddanych na świecie istot w momencie kiedy był Im najbardziej potrzebny. Wszystko we mnie krzyczy, bo zwyczajnie nie rozumiem.. Brawa dla wójta Głowaczowa za skuteczne zniechęcenie do siebie mieszkańców własnej gminy. Na pytanie dlaczego ludzie nie zgłaszają takich problemów do Urzędu wszyscy odpowiadają, że nie mają do niego zaufania bo podpisał umowę z obozem koncentracyjnym dla psów w Radysach więc z całą pewnością nie obchodzą go Zwierzęta. Dla psiej rodziny znaleźliśmy ratunek w fundacji. Kocia rodzina została pod naszą opieką,nie mieliśmy sumienia odwozić ich do „właściciela”, który mógłby pozbyć się ich w dużo brutalniejszy sposób.

Adelka, Madzia i Mateuszek bardzo pilnie szukają domów stałych. Mamy 80 kotów pod opieką i nie jesteśmy w stanie przyjąć kolejnych kotów, póki aktualni podopieczni nie zostaną adoptowani. Maluchy mają prawie 3 miesiące,są zdrowe,kuwetkowe i przekochane ❤

 Madzia to nasza kruszyna, która wtopiła się w tło azylu. Zazwyczaj czeka na swoją kolej,nie pcha się i nie jest nachalna W kontakcie z człowiekiem jest bardzo delikatna ❤️ Ma zaledwie 3 miesiące, a zachowuje się jak statyczna dorosła kotka, choć czasem w napływie szaleństwa gania za wędką

Na dom czekają w Pionkach woj mazowieckie Tel.  696 340 970 / 606 854 980

Post Author: Ola Rutka