DRAMAT KOCICH SIÓSTR

PYZA I BEZA to dwie półroczne koteczki, które zabraliśmy z podpionkowskiej wsi.
Obie z bardzo dziwnym niedowładem tylnych łapek. Był z nimi jeszcze niby brat z tego samego miotu, ale z całą pewnością wg opinii lekarza o wiele starszy od nich i niby matka, która okazała się wysterylizowaną kotką.
Wszystkie niby były bezdomne ale złapane na gospodarskim podwórku, gdzie rzekomo były dokarmiane.
Tu nic nie jest jasne ale najważniejsze są Pyza i Beza. Początkowo byliśmy pewni, że przyczyną jest bardzo silne zarobaczenie dziewczynek powodujące objawy neurologiczne. I rzeczywiście koteczki sypały robakami na wszystkie strony. Po pięciokrotnym odrobaczeniu nastąpiła minimalna poprawa. Badanie kału w kierunku toksoplazmozy wyszło ujemne. Nie ma również żadnych śladów po wypadku. Obie kicie mają czucie w łapkach i załatwiają się same do kuwety. Nie mamy pojęcia jaki dramat był Ich udziałem, ale suną na podkulonych tylnych łapeczkach jakby się czegoś bały. Poza tym są przestraszone, uległe i bardzo pokorne.
Jedyna nadzieja dla Nich to wspólny Dom, gdzie będą mogły poruszać się bez ograniczeń w ten sposób się rehabilitując.
W lecznicy siedzą w małej klatce więc nie ma szans by mogły nauczyć się chodzić.
Wg.lekarza wet.czas odgrywa tu ogromną rolę. Dlatego błagamy o Dom dla Pyzy i Bezy choćby nawet tymczasowy.
Koteczki przebywają w Pionkach.
Tel.606 854 980

 

Post Author: Ola Rutka